Wprzód sobie zanucimy piosneczki pospołu.
MIECHODMUCH
A ja, podjadłszy szobie, jak się taniecz zacznie,
Z pomiędzy wasz do karcmy wymknę się nieznacznie
Rozrywkę niespodzianą zrobię dla Bryndusza,
Ubierę się, jak zwycaj u nas, za Bachusza
I na beczce przyjadę do wasz.
WSZYSCY
Zgoda, zgoda.