w powietrzu.
albowiem ogień
ktoś wzniecił
bez pańskiej zgody.
i płoną schody bordowe
od pańskich podejrzeń.
i płoniesz już cała
ze wstydu
w papierosowym dymie.
albowiem palisz
w powietrzu.
albowiem ogień
ktoś wzniecił
bez pańskiej zgody.
i płoną schody bordowe
od pańskich podejrzeń.
i płoniesz już cała
ze wstydu
w papierosowym dymie.
albowiem palisz