i nie ma w nim dziadków,

którzy przed paru laty przeprowadzili się do domu

pana, na wieki wieków.

i obcy wydaje się ogród, w którym za młodu

zrywałeś owoce z drzewa.

i w którym dziadek po wielekroć grzeszył,

w tajemnicy przed babcią paląc papierosy.

obce wydają się pokoje, strych i piwnica.

i triumfalny łuk w kuchni,

wzniesiony na cześć mamy.