i przytula ją do łona,
i najdroższe liczko bada.
Miękkie włosy pięknej wróżki
oplatają niby wieńce
Butki plecki, Butki nóżki,
całe ciałko jej dziecięce.
W złocie włosów jak w kolebce
śpi najmilsza jej dziewuszka;
wróżka tuli ją i szepce
w bijącego takt serduszka: