Dlatego jestem śniada.
Szumi noc granatowa,
Od żółtych gwiazd
Gore, popieli się niebo.
Oczy płonące chowam
W rzęs cyprysowy las
Jako sadzawki w Hazebon9.
„O, miła moja, otwórz!
Obiegłem sad,
Mam sypką rosę w kędziorach —
Dlatego jestem śniada.
Szumi noc granatowa,
Od żółtych gwiazd
Gore, popieli się niebo.
Oczy płonące chowam
W rzęs cyprysowy las
Jako sadzawki w Hazebon9.
„O, miła moja, otwórz!
Obiegłem sad,
Mam sypką rosę w kędziorach —