CHÓR STARCÓW
Święty, Święty, Święty, słuszne sądy Twoje! Ty przez męki ojców wynosisz przyszłe pokolenia. — Na stosach kości naszych zieloność wiosny i szkarłat potęgi rozwiedziesz306 synom naszym. —
CHÓR MŁODZIEŃCÓW
Zeszlij307 nam pocieszyciela — I niech on stanie na wysokościach, niech karki wyniosłych stopom swoim podściele w równiny. — Wchodzą Symeon i Irydion. Witajcie!
SYMEON
W imieniu Ojca, Syna i Ducha, nadzieja niechaj będzie z wami.
CHÓR STARCÓW
Symeonie, Symeonie! Dlaczego ten, co idzie za tobą, co niedawno jeszcze nosił szatę katechumena dziś przywdział zbroję? — Naucz go i oświeć, by puklerzem była mu skrucha, a szczera modlitwa jedynym orężem. —
SYMEON
do Irydiona