Nie puszczę ciebie. — —

IRYDION

odpychając go

A kto ich wywiedzie, jeśli ja nie wrócę! Idzie naprzód. Ojcze! Wzywam ciebie, niech się płomienie Erebu ukorzą przede mną!

GŁOS W POBLIŻU

I wieniec mój będzie z gwiazd nieśmiertelnych przy boku twoim. —

IRYDION

Chrystusie, Boże jej niebios, ocal nieszczęśliwą. —

Rozwidnia się — ognie spod ziemi buchają — wśród nich Kornelia.

CHÓR BARBARZYŃCÓW