dotykając się Heliogabala

Imperatorze!

HELIOGABAL

Kto woła — co — gdzie?

Zrywa się.

IRYDION

Cóż tak strasznego widziałeś?

HELIOGABAL

Okropnie mi było. — Zdało mi się w początkach uśpienia, że lud cały i wszystkie narody zdrobniały w karła bezsilnego i spętanego w łańcuchy; moja noga błyszczała na jego włosach jak muszla przejrzystej białości. — Tron mój pałał blaskami Olimpu. — Rzym też już płonął naokoło według obietnicy twojej i ludzi nigdzie nie było, bo wszystkich żyjących gniotłem jedną stopą moją.

IRYDION