Ach! Gdyby można jeszcze....
IRYDION
Nie — nie trza grać w koście339 życia i śmierci na ołtarzu Fortuny! — Dziś w nocy jeszcze miasto zacznie się palić — nie lękaj się — przy tym świetle skonają pieśni na ustach Aristomacha. — Gdzie skarby twoje?
HELIOGABAL
Część przesłałem już do Syrii — reszta pod strażą Eutychiana. —
IRYDION
Co zostało, każ rozdać pretorianom dworu.
EUTYCHIAN
wbiegając
Boski, boski, źle się nam dziać poczyna. — Lud odpędził żołnierzy od bram kurii340. — Senatorowie się wcisnęli do kurii — Siedzą i radzą — a o czym, miły Anubisie? O śmierci Boskiego!