Heliogabal rzuca się na niego.
Przepowiedziano w kościele Ozyrysa — że we trzy dni po śmierci Eutychiana cezar ducha wyzionie. —
HELIOGABAL
Co mówisz, przyjacielu? — Ach! Podłóż ramię głowie mojej biednej — nie wierz złym językom. — — Ja nigdy nie przestałem cię kochać. —
EUTYCHIAN
Jak pijany Macedończyk starego Klitusa344. —
IRYDION
Znaku mi potrzeba — znaku. —
HELIOGABAL
Precz! — Nie oddam ci tych wężów złocistych i tego boga z diamentu. — Masz wszystkie moje skarby, czary, jedwabie — dosyć, dosyć. —