MASYNISSA

W dalekich stronach wydzielę ci plemię posłuszne w progach pałacu, dzikie w dniu bitwy. — Wśród czarów pochlebstwa ukochasz siebie jako Helladę kochałeś. — Zgrozą króla i miłością króla upoję cię, synu! Aż przyjdę, aż znów mój znak położę na tobie i rzeknę: „Czas wrócić do walki”. —

IRYDION

Nie kuś mnie! Albo rozłam w gruzy sklepienia, których kamień każden459 przeklinałem. — Ha! Jesteś potężny, choć raz wynijdź460 w pole. —

MASYNISSA

Na dzisiaj próżna prośba twoja!

IRYDION

A więc tobie na dzisiaj nie być panem moim!

MASYNISSA

Słuchaj, słuchaj mnie jeszcze!