Jeśli prawdziwe twoje przeczucie, szkoda tej kartagskiej stali. — Tym pucharem, z którego pijał Amfiloch, roztrzaskam mu głowę. Wchodzi gladiator. Czego chcesz, niewolniku?

GLADIATOR

Przez chwilę być sam na sam z tobą. —

IRYDION

To mój powiernik — mów śmiało przed nim. —

GLADIATOR

Pan rzekł do mnie: — „Miasto255 darcia się z tygrysem, zamorduj Greka, a będziesz wolnym”. — Lecz ten, który mnie przysłał, sto razy gorszym jest od ciebie. Rzuca sztylet na posadzkę. Niechaj przepadnie niewola! —

IRYDION

Kto cię przysłał?

GLADIATOR