Jak Ci się to podoba, mój drogi? Napisz mi swoje zdanie!
Oczekuję częstych od Ciebie listów, i kończę pisać, składając Matce Twojej uszanowania i dziękując jej za pamięć.
Twój oddany
Zyg. Kras.
P. Jakubowski7 każe Ci się kłaniać.
Czy chcesz, bym Ci coś załatwił w Genewie? Napisz mi, a zrobię.
Co do innych spraw, zapomniałem Ci napisać, że byłem z pannami Revilliod i de Portes w Mornex, i że ze szczytu Gourze widziałem zachód słońca. To dziwne. Wczoraj był 25-ty czerwca: właśnie minęły trzy miesiące od 25-go marca, gdy z tej samej wieży, z tej samej góry patrzyłem z...8, jak konało słońce na Mont Blanc. O, jakież słodkie a zarazem gorzkie wspomnienie!
Żegnaj, mój drogi!
2. Do Henryka Reeve’a
2 lipca, piątek, 1830 roku