Upiór147 ssał krew i poty nasze — mamy upiora — nie puścim upiora — przez biesa, przez biesa, ty zginiesz wysoko, jako pan, jako wielki pan, wzniesion nad nami wszystkimi148. — Panom tyranom śmierć — nam biednym, nam głodnym, nam strudzonym jeść, spać i pić. — Jako snopy na polu, tak ich trupy będą — jako plewy w młockarniach, tak perzyny ich zamków — przez kosy nasze, siekiery i cepy, bracia, naprzód. —
MĄŻ
Nie mogłem twarzy dojrzeć wśród zastępów. —
PRZECHRZTA
Może jaki przyjaciel lub krewny JW–go. —
MĄŻ
Nim pogardzam, a was nienawidzę — poezja to wszystko ozłoci kiedyś. — Dalej, Żydzie — dalej! —
zapuszcza się w krzaki
*
Inna część boru — wzgórze z rozpalonymi ogniami — zgromadzenie ludzi przy pochodniach.