PRZECHRZTA
Nie widzę go tutaj. —
LEONARD
Dajcie mi ją do ust, do piersi, w objęcia, dajcie piękną moją, niepodległą, wyzwoloną, obnażoną z zasłon i przesądów, wybraną spośród córek Wolności, oblubienicę moją. —
GŁOS DZIEWICY
Wyrywam się do ciebie, mój kochanku. —
DRUGI GŁOS
Patrz, ramiona wyciągam do ciebie — upadłam z niemocy — tarzam się po zgliszczach, kochanku mój. —
TRZECI GŁOS
Wyprzedziłam je — przez popiół i żar, ogień i dym stąpam ku tobie, kochanku mój. —