PANKRACY
Pośredników nie znam tam, gdzie zwyciężyłem siłą własną. — Sam dopilnujesz ich śmierci. —
OJCIEC CHRZESTNY
Całe życie moje obywatelskim było, czego są dowody niemałe, a jeślim się połączył z wami, to nie na to, bym własnych braci szlachtę...
PANKRACY
Wziąść starego doktrynera241 — precz; w jedną drogę z nimi! —
Żołnierze otaczają Ojca Chrzestnego i niewolników.
Gdzie Henryk? — czy kto z was nie widział go żywym lub umarłym? — Wór pełny złota za Henryka — choćby za trupa242 jego! —
Oddział zbrojnych schodzi z murów.
A wy nie widzieliście Henryka? —