Do roboty waszej — a ty, święta księgo, precz stąd, by wzrok przeklętego nie zbrudził kart twoich. —
Talmud chowa
Kto tam?
GŁOS ZZA DRZWI
Swój — W imieniu Wolności114, otwieraj. —
PRZECHRZTA
Bracia, do młotów i powrozów. —
otwiera
LEONARD
wchodząc
Do roboty waszej — a ty, święta księgo, precz stąd, by wzrok przeklętego nie zbrudził kart twoich. —
Talmud chowa
Kto tam?
Swój — W imieniu Wolności114, otwieraj. —
Bracia, do młotów i powrozów. —
otwiera
wchodząc