Co mówisz? —

PANKRACY

Myśl więcej, gadaj mniej, a kiedyś mnie zrozumiesz. — Czy posłałeś do magazynu po dwa tysiące ładunków? —

LEONARD

Posłałem Dejca z oddziałem. —

PANKRACY

A składka szewców oddana do kasy naszej?

LEONARD

Z najszczerszym zapałem się złożyli co do jednego i przynieśli sto tysięcy.

PANKRACY