Jak serc przewrotność — Ojcze, Synu, Duchu —

Ty, coś rozkazał człowieczej iściźnie

By, nędzna siłą i kolebką mała,

Przez moc ofiary się wyanielała —

I polskiej naszej rozkazał ojczyźnie,

By wwiodła w miłość i mir ludy bliźnie

Niezatraconej prawości przykładem,

Choć wciąż pod głazów grobowych opadem

Wszystkich tych ludów otruwana jadem!

Ty, co w dziejowych odmętów rozruchu,