Ujrzy ziemskiej dno kałuży

I w niej polską, spiekłą krew!

— To nie polskie będą święta!

*

Powiedz orle! orle mój!

Białoskrzydlny, niezmazany,

Skąd tych czarnych myśli rój?

One rosną — gdzie kajdany!

Ach! niewola sączy jad,

Co rozkłada Duchów skład!