Ten Moskalem stał się z ducha,

Ten mongolskich natchnień słucha —

Moskwa-piekło mu narodem. —

Szata Polski nieskalana,

Przenajczystsza i świetlana —

Jak niewinność trudu trudów,

Jako odkup wszystkich Ludów

Dotąd w Polski grobie leży! —

Ten, kto wzniesie pierwszy rękę,

By śnieg zetrzeć z tej odzieży,