Ni zmysł kupców, ni dłoń kata

Przeciw prawdzie nie pomoże!

O, przyjdź prędzej, wiosno świata!

O, przyjdź prędzej, Duchu-Boże! —

Wszak my duchy, Duchu Święty?

Wiecznie wstajem z własnych kości —

Wszak, jak Chrystus wniebowzięty,

Wniebowstąpim w Raj miłości?

Wszak my jedni i ciż sami,

Tylko coraz wyżsi, Panie?