Za kilka srebrników

Twój rozsieka Lud!

I strun twoich granie

Zagłuszy wrzask mordu!

I nic nie zostanie

Z twojego akordu! —

*

Bodajbyś, wieszczu, był wieszczył12 prawdziwie!

Bodajbym, zdjęty przerażenia dreszczem,

Był kłamcą tylko — ty natchnionym wieszczem —