Powtarzacie: «Chryste! Chryste!»,

A nie macie w sercu Jego —

Jakżeż Ducha wam Świętego

Przejąć dobro wiekuiste?

Z was się każden nad odłogiem

Własnej próżni wspina Bogiem

Na paluszkach wzdętej pychy!

— I tak wy zwierzęciejecie. —

Bo kto sam się bóstwi w świecie,

Ten na odwrót swego szału