Pomieszać plemiona,

Sumienia anioły

Wygnać z ludzi łona!

I mieć Polskę — tego dzieła

Czarną spełnicielką?

W krew truciznę jej lać wszelką,

By sprawy się jęła!

Trząść przed wzrokiem jej pochodnie

Wszechświata pożaru —

Obiecywać jej za zbrodnie