Jedna świecisz w bieli!

Ledwo stopa się twa zetrze

Z wierzchołkiem bałwanów —

I przemijasz przez powietrze

I ścigasz szatanów!

Przed dwóch mieczy tych jaśnieniem,

Przed twych skrzydeł tęczą

Obalają się i jęczą

Jak przed Boga cieniem! —

*