Nadziemsko ty hożą —

Boś boleści tu boleścią

A miłością Bożą!

I powracasz z dobrą wieścią!

Wokół ciebie — Zło się pieni;

Ty nie zważasz przecie —

Sypniesz z dłoni garść promieni

I znów jaśniej w świecie!

Aż przelecisz wszystkie kraje

I światłością obosieczną