Coraz to wyżej — jakby na promieniach,

Wschodzi, niesiona na tych białych cieniach,

Płynie w lazury, za dróg mlecznych chmury,

Płynie za słońca, taka bielejąca,

Coraz to wyżej — do góry — do góry!

Spójrz na Nią, Panie! — Śród serafów grona

Oto u tronu twego rozklęczona —

A na Jej skroniach lśni polska korona —

I płaszcz błękitny zamiata promienie,

Z których tam przestrzeń — i wszystkie przestrzenie