Pierwsze ujrzą Cię na niebie —

Lecz niewinnie umęczony,

Ten, o Duchu, ujrzy Ciebie!

Kto lat tysiąc wieku strawił,

Kościół broniąc od poddaństwa!

Milionową pierś wciąż krwawił,

Aż rozdeptał gad pogaństwa!

Kto śród ludów nie miał brata,

Ten, na czyim już pogrzebie

Były wszystkie króle świata,