Kres to męki twój ostatni!

Niechaj tylko uwydatni,

Żeś wszechzłego wiecznym wrogiem!

Potem prysną śmierci pęta

I ty będziesz wniebowzięta,

Bo aż w śmierci byłaś z Bogiem!

Gdy ostatnia chwila

Zgon w życie przesila,

Najsroższy bój!

Szloch zwątpień — jęk skargi