Nie skleiły się z radości,

Trup nie parsknął w śmiech szyderstwa!

Hajdamackie rzućcie noże,

By nie klęły na was wieki,

Że cel wieków — znów daleki!

Żeście w dumie — żeście w szale

Przewrócili losów szale

I rozbili się na skale,

Kędy wiecznie się wyrodni

Rozbić muszą — bo na zbrodni! —