Skrzącym w górze bożym sądem
Nad bezbożnych dolną zgrają. —
Jej nie dotrzymają
Ni męże ni działa,
Ni kłamstwa ni złudy,
Ni Geniusz ni chwała,
Ni króle ni ludy!
I o trzeciéj dobie
Na męki twéj grobie
Ze zdarzeń powodzi
Skrzącym w górze bożym sądem
Nad bezbożnych dolną zgrają. —
Jej nie dotrzymają
Ni męże ni działa,
Ni kłamstwa ni złudy,
Ni Geniusz ni chwała,
Ni króle ni ludy!
I o trzeciéj dobie
Na męki twéj grobie
Ze zdarzeń powodzi