Czemu na nowo rozbudzasz mnie, wiosno,

By wskrzeszac dawno wymarle pragnienia?

Poprzez kraj plynie twe cudowne tchnienie,

Cialo przenika dreszcz, jakze rozkoszny.

Slawia cie w piesniach, piekna i radosna,

W wiencu, znow mloda, widza zachwyceni.

Lasy chca spiewac, zaszumiec strumienie,

Najady spiewem wtoruja swym plasom.

Roze wykwitna z cel — zielonych pakow I swiezy wietrzyk powiewem nas kusi,

W czystym powietrzu pomknie na zaloty.