Jak pokutnik światowy i boży,

Co łze swojéj radości i smutku

Na wilgotnéj swéj ziemi połozy.

Bo z lez gorzkich wyrośnie, wykwitnie

Piolun gorzki, со służy na zdrowie;

Uśmiech w klosy przemieni się żytnie,

Z których chléb swój wypieką wnukowie.

Szczatki ojców, со mieści ta gleba,

On westchnieniem wywoła, wyświeci,

Aby oprócz powszednich brył chleba