XXV

Jako cząsteczka wszechświata myśląca,

Szukam w nim celu i o celu myślę,

Bo ten się wiąże z mem pojęciem ściśle,

Tak jak odczucie światła lub gorąca.

Znam tylko bowiem jedną z form tysiąca

Natury, w moim odbitej umyśle,

Sądzę ją z tego, co mi sama przyśle

I czem o władze mi dane potrąca.

Natura twórcza, wieczna, bezcelowa,

Nie da się zmieścić w naszych pojęć ramie,

Więc wiecznym prawom, co w swem łonie chowa,

I konieczności, co nas wszystkich łamie,

Ludzkiej dążności narzucamy znamię,

Na ludzki język tłómacząc jej słowa.