Do M***1

Wiérsz napisany w roku 1822

Precz z moich oczu!... posłucham od razu,

Precz z mego serca!... i serce posłucha,

Precz z méj pamięci!... Nie! tego rozkazu

Moja i twoja pamięć nie posłucha.

Jak cień tém dłuższy, gdy padnie z daleka,

Tém szerzéj koło żałobne roztoczy,

Tak moja postać, im daléj ucieka,

Tém grubszym kirem2 twą pamięć pomroczy.

Na każdém miejscu i o każdéj dobie,

Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,

Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,

Bom wszędzie cząstkę méj duszy zostawił.

Czy zadumana w samotnéj komorze

Do arfy zbliżysz nieumyślną rękę,

Przypomnisz sobie: właśnie o téj porze

Śpiewałam jemu tę samę piosenkę.

Czy grając w szachy, gdy piérwszemi ściegi

Śmiertelna złowi króla twego matnia,

Pomyślisz sobie: tak stały szeregi,

Gdy się skończyła nasza gra ostatnia.

Czy to na balu w chwilach odpoczynku

Siędziesz, nim muzyk tańce zapowiedział,

Obaczysz próżne miejsce przy kominku,

Pomyślisz sobie: on tam ze mną siedział.

Czy książkę weźmiesz, gdzie smutnym wyrokiem

Stargane ujrzysz kochanków nadzieje,

Złożywszy książkę z westchnieniem głębokiem,

Pomyślisz sobie: ach, to nasze dzieje...

A jeśli autor po zawiłéj probie

Parę miłośną na ostatek złączył,

Zagasisz świécę i pomyślisz sobie:

Czemu nasz romans tak się nie zakończył?...

Wtém błyskawica nocna zamigoce,

Sucha w ogrodzie zaszeleszczy grusza,

I puszczyk z jękiem w okno załopoce...

Pomyślisz sobie, że to moja dusza.

Tak w każdém miejscu i o każdéj dobie,

Gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,

Wszędzie i zawsze będę ja przy tobie,

Bom wszędzie cząstkę méj duszy zostawił.

Przypisy:

1. Do M*** — Do Maryli Puttkamerowej. [przypis redakcyjny]

2. kir — czarna, żałobna tkanina. [przypis edytorski]