Sonet VIII. Do Niemna1
Niemnie, domowa rzeko moja! gdzie są wody,
Do których przez kwieciste skakaliśmy błonie2
I któreśmy czerpali w młodociane dłonie
Za napój lub za kąpiel spoconej jagody3?
Gdzie Laura, z chlubą patrząc na cień swej urody,
Lubiła włos zaplatać lub zakwiecać skronie,
Gdzie lica4 jej malowne w srebrnej fali łonie
Nieraz mąciłem łzami, zapaleniec młody.
Niemnie, domowa rzeko! Gdzie są tamte zdroje,
A z nimi tyle szczęścia, nadziei tak wiele?
Gdzie jest spokojne latek dziecinnych wesele?
Gdzie słodsze burzliwego wieku niepokoje?
Kędy5 jest moja Laura, gdzie są przyjaciele?
Wszystko przeszło — a czemuż nie przejdą łzy moje?
Przypisy:
1. Do Niemna — sonet ten został napisany w Szczorsach, jak dowodzi dopisek własnoręczny poety w autografie. Nie rozstrzyga to jednak dokładnie daty napisania, gdyż Mickiewicz bawił w Szczorsach kilkakrotnie, po raz pierwszy w drugiej połowie lipca 1819 roku. Dajemy tu pierwotne brzmienie sonetu tego, odmienne od tekstu w zbiorowym wydaniu Sonetów (Moskwa, 1826 r.). Odyniec miał tekst nadesłany mu z Moskwy z dopisem u dołu W Odessie. [przypis redakcyjny]
2. błonie — duża przestrzeń, równina pokryta trawą. [przypis edytorski]
3. jagoda (daw.) — policzek. [przypis edytorski]
4. lico (poet.) — twarz. [przypis edytorski]
5. kędy (daw.) — gdzie. [przypis edytorski]