Z Petrarki1
Senuccio i vo’che sappi2.
Chcecie wiedzieć, co cierpię, rówiennicy moi?
Odmaluję najwierniej, ile pióro zdoła.
Mary ja dotąd pośród pamiątek kościoła
Myślą gonię, i duch mój o przeszłości roi.
Tu zwykła igrać, ówdzie zamyślona stoi,
Tam z niechęcią twarz kryła, tu mię okiem woła,
Tu gniewna, tam posępna, tu znowu wesoła,
Tu swe lica w łagodność, tu w powagę stroi.
Tam piosenkę nuciła, tu mi dłoń ścisnęła,
Tu usiadła, tam naszej rozmowy początek,
Stąd biegła, tu na piasku imię moje kryśli,
Tam słówko powiedziała, tu z cicha westchnęła,
Tam się zarumieniła — Ach! śród tych pamiątek
Wiecznie miota się serce i plączą się myśli.
Przypisy:
1. Z Petrarki — utwór należy do cyklu sonetów powstałych pod bezpośrednim wpływem Petrarki, stanowiących albo poetycką parafrazę utworu poety renesansowego (jak w tym przypadku), albo rozwinięcie przejętego od włoskiego mistrza motywu. [przypis redakcyjny]
2. Senuccio i vo’che sappi (wł.) — Senuccio, chcę, żebyś wiedział; początek sonetu 89 Petrarki. [przypis edytorski]