Zaloty

Póki córeczki opiewałem wdzięki:

Mamunia słucha, stryj czyta;

Lecz skorom westchnął do serca i ręki1:

Ja słucham, cały dom pyta.

Mama o wioskach i o duszach2 gada,

Pan stryj o rangach3, dochodach;

A pokojowa służącego bada,

O mych w kochaniu przygodach.

Mamo, stryjaszku! Jednę4 tylko duszę

I na Parnasie5 mam włości6;

Dochodów piórem dorabiać się muszę,

A ranga u potomności!...

Czym dawniej kochał? Ciekawość jałowa!

Czy kochać mogę? Dowiodę:

Porzuć lokaja, kotko pokojowa,

Pójdź w wieczór na mą gospodę...

Przypisy:

1. skorom westchnął do (...) ręki — kiedy wspomniałem, że chcę się starać o rękę. [przypis edytorski]

2. o wioskach i o duszach — w Rosji carskiej (w tym w zaborze rosyjskim) wielkość majątku szacowano wg ilości posiadanych wiosek i ich zaludnienia; liczba „dusz” w wiosce oznaczała ilość chłopów tę wioskę zamieszkujących. [przypis edytorski]

3. ranga — tu: stanowisko w hierarchii urzędniczej. [przypis edytorski]

4. jednę — dziś popr. forma B. lp: jedną. [przypis edytorski]

5. Parnas (mit. gr.) — siedziba Muz, opiekunek różnych dziedzin sztuk. [przypis edytorski]

6. włości — majątek ziemski. [przypis edytorski]