Ślimak

Ślimak dom na plecach dźwiga

Dość to niewygodne (chyba?),

lecz on wcale się nie miga,

tylko dźwiga, dźwiga, dźwiga...

W domku (ułożonym w zwoje)

ślimak cztery ma pokoje —

każdy pokój wysprzątany,

tu kanapa, tam tapczanik,

kredens, lustro, taborety,

wielkich przodków trzy portrety.

W kuchni ślimak piecyk trzyma

pali w nim, gdy przyjdzie zima.

Fotel stawia obok pieca...

I to wszystko ma na plecach!

Więc nie może biedak śmigać,

nie wygrywa też w wyścigach,

nie zatańczy nawet cza-czy...

i w ogóle się ślimaczy!

Lecz przywara właśnie taka

jest zaletą u ślimaka.