bajka

W gminie Miękinia

namierzył ją wczoraj.

Przebierał się w zęby,

białe prześcieradła —

wtedy w nocnych bitwach

nie miała z nim szans.

Ten piękny listopad

to przeciąg w jej głowie.

Wydała mu wszystkich.

I nikt się nie dowie

jak ostre są rysy miasta,

kiedy masz rewolwer

w pluszowej kaburce.

A budzi cię strach.