cukierki z trawy

w towarzystwie dwóch nieustalonych mężczyzn

widział zator na Bródnie. Powiedział:

to dla mnie za trudne. To dla mnie za trudne.

Ze świadkiem rozstali się w gniewie. Krystian B.

w jednym z wrocławskich lokali napluł mu na plecy

i nazwał wulgarnie. Wciąż nie zbadano plamki i źdźbła

znalezionych w jeszcze ciepłej nokii.