nie zdążył

Nie zdążył się do niej przywiązać

(bał się). Nie zdążył się przywiązać

do świata, języka. Bo kim mówi

kim myśli — tobą? Nie zdążył.

Wpadał jak po ogień, kochał się

jakby z daleka jakby

nie przepadali za sobą.

Zdrobnienie imienia —

to wszystko na co go stać.

Słaby złoty, marcowy śnieg.

Do niczego to niepodobne.

Papieros był słodki był słony.

Skąd wróciłaś dziewczynko?

Czym masz włosy zlepione?

Oddychasz powietrzem z piwnic.

Miłość w trybie esemes, jakby

się w tobie załatwił, a ciebie

załatwił — chochoł.

Aż od tego błyszczysz.

Nawet tu, w środku nocy,

jak broszka w czarnej wełnie.

Zimna błyskotka, klejnot z lodu.

Co masz, dziewczynko? Pokaż,

co masz. Nie mam tutaj nic.