żar

Aktorzy narzekali, że nie wiedzą

gdzie mają usta. Stylizacja jest łatwopalna

i sprawia problemy w czasie lunchu.

Łatwo można stracić twarz

paląc lajta (szukajcie nas wtedy

w archiwum wycinków). Wystarczy

draśnięcie i śnieg stanie się. Lipcowy.

Kościelne florystki zacierają ręce.

Siostry sercanki uprzątnęły błonia.

Choć przecież wszyscy wiemy,

że wolą na werandzie patrzeć,

jak miesiąc wpada w rudy,

a bibuła miasta

obraca się w żar.