Październik
Żegnajcie, piękne dni jesieni!
(A. de Lamartine1)
Powrócili mali Sabaudczycy2 i już głos ich dopytuje się o dźwięczne echo ulic pobliskich; jak jaskółki przylatują śladami wiosny, oni wyprzedzają zimę.
Październik, goniec zimy, puka do drzwi naszych domostw. Deszczyk raz po raz tryskający zalewa przyćmione szyby i podmuch martwymi liśćmi klonu zasiewa dojazd osamotniony.
Oto nadchodzą dłużące się czuwania wśród krewniaków, tak urocze, kiedy wszystko poza oknem jest ośnieżone, wszystko gołoledzią i mglistym tumanem, i gdy hiacynty pachną na kominku w ciepławym powietrzu bawialni.
Oto zbliża się św. Marcin3 i jego łuczywa, Boże Narodzenie i jego świece, Nowy Rok wraz ze swymi zabawkami, Trzej Królowie i ich migdałki, karnawał i jego błazeńskie berło.
Wielkanoc nareszcie, Wielkanoc o chórach jutrznianych i radosnych, Wielkanoc, od której dziewczęta w darze odbierają hostię i czerwono malowane pisanki!
Wtedy odrobina popiołu zetrze ze skroni naszych znudzenie sześciu miesięcy zimowych i mali Sabaudczycy wołaniem z wysokości wzgórza pozdrowią ojczystą wiosczynę.
Przypisy:
1. Alphonse de Lamartine (1790–1869) — fr. poeta i polityk. [przypis edytorski]
2. mali Sabaudczycy — w kulturze fr. często pojawia się motyw małych Sabaudczyków, pochodzących z górzystej Sabaudii sezonowych robotników (zwłaszcza kominiarczyków), wędrownych handlarzy czy muzyków. Często były to dzieci. Sabaudia — kraina historyczna we fr. Alpach, granicząca ze Szwajcarią i Włochami. [przypis edytorski]
3. św. Marcin — święto obchodzone 11 listopada. [przypis edytorski]