Kiedy kłamią

Pójdź mój kiju, druhu stary,

Przemierzymy glob dokoła,

Wiatr-nomada1 do nas woła,

Że fałszywe są pomiary —

Na fałszywych miar łańcuchu

My się znamy, stary druhu!

Idźmy żwawo a miarowo,

Kiedy kłamią, u pioruna,

Od bieguna do bieguna

Przemierzymy świat na nowo —

A nam prędzej lud da wiarę,

Bo my mamy dobrą miarę.

Z cyrklem w ręku, z chłodem w duszy,

W togach, których nie uznajem,

Przyszli, jęli mierzyć ziemię

I orzekli — że jest rajem!

Kogo zaś ten sąd obruszy,

Ten — orzekli — bity w ciemię.

No, nie łokieć do wymiarów

Nam posłuży, bo to łudzi,

Bo my mamy głupi narów2,

Że świat mierzym szczęściem ludzi —

A gdy przejdziem kraj za krajem,

Kto wie, czy świat takim rajem.

Więc nie traćmy życia chwili,

Niechaj prawdę lud się dowie —

Ho, coś krzywo pomierzyli

Ci miernicy urzędowi...

Do stu gromów, bomb, kartaczy3,

Nam wypada coś inaczej!

Czy nas mylą nasze oczy?

Kędy4 spojrzym — łza się toczy,

Ile kroków — tyle mroków!

Ile ludów — tyle trudów!

Ile grodów — tyle głodów!

A rzekami — łzy narodów!

Dość, ha, stójmy! Tam w krwi płużą5...

To pomyłka nadto gruba.

Nasza miara i rachuba

Wykazuje kłamstw za dużo.

Mierzmy dalej, druhu stary,

Bo my mamy dobre miary!

Czy my ślepi, kijku-druhu?

Czyli6 słońce zaszło chmurą?

Jakoś tłumno, lecz ponuro —

Jakieś jęki błądzą w uchu —

Choć nałożym śmiałość głową,

Bieżmy żwawo a miarowo.

Kto tam płacze?... To gmin świata!

Ha, dławiłeś łzy twe długo,

Teraz burzą krzyk ulata —

Gdzie twe szczęście, władców sługo?

Motłoch wyje do pielgrzyma:

«Ha, tam szczęście, gdzie nas nie ma!».

O, mój druhu, coś się zdaje,

Że miernicy wiadomości

Drzewa złego i dobrego

W swych pomiarach krzywo biegą7

I kłamane głoszą raje

Tam, gdzie ból i rozpacz gości.

Wznieś się kijku, uderz z góry

Na tych panów, utnij stary!

Bo choć mamy lepsze miary,

Oni mają grubsze skóry —

A gdy drzewa prawdy strzegą,

Pędź ich kijku z raju tego!

Nam słonecznej prawdy trzeba,

A gdy strzeli jutrznia8 złota,

Zobaczymy, czy tu nieba,

Czy też zwykły padół błota...

Bo gdzie tyle jest zgorszenia,

Nawet raj się w piekło zmienia!

Przypisy:

1. nomada — włóczęga, błąkający się. [przypis redakcyjny]

2. narów — wada, przywara. [przypis edytorski]

3. kartacz — pocisk artyleryjski. [przypis edytorski]

4. kędy (daw.) — gdzie. [przypis edytorski]

5. płużyć — słowo użyte tu w znaczeniu: pławić się; niewłaściwie, gdyż staropolskie płużyć znaczy sprzyjać komuś, korzyść przynosić. [przypis redakcyjny]

6. czyli — tu: konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy też; czyż. [przypis edytorski]

7. biegą (daw. forma) — dziś: biegną. [przypis edytorski]

8. jutrznia — tu: wschód słońca, poranek. [przypis edytorski]