Wymarsz Uderzenia1

A jeśli bzy już będą, to bzów mi przynieś kiść

i ty mnie nie całuj, i nie broń, nie broń iść.

Bo choć mi wrosłaś w serce, karabin w ramię wrósł

i ciebie z karabinem do końca będę niósł.

To wymarsz Uderzenia2 i mój, i mój, i mój,

w ten ranek tak słoneczny piosenka nasza brzmi —

słowiańska ziemia miękka poniesie nas na bój —

Imperium gdy powstanie, to tylko z naszej krwi.

A jeśli będzie lato, to przynieś żyta kłos,

dojrzały i gorący, i złoty jak twój włos,

i choćby śmierć nie dała, bym wrócił kiedy żyw,

poniosę z twoim kłosem słowiańskich zapach żniw.

To wymarsz Uderzenia...

A jeśli będzie jesień, to kalin pęk mi daj

i tylko mnie nie całuj, i nie broń iść za kraj.

Bo choć mi wrosłaś w serce, karabin w ramię wrósł

i ciebie z karabinem do końca będę niósł.

To wymarsz Uderzenia...

Poniosę nad granice kaliny, kłosy, bzy,

to z nich granica będzie — z miłości, a nie z krwi,

granice mieć z miłości w żołnierskich sercach U3

nasz kraj się tam gdzieś kończy, gdzie w piersiach braknie tchu.

To wymarsz Uderzenia...

Przypisy:

1. Wymarsz Uderzenia — utwór funkcjonował też jako piosenka z melodią Bronisława Konopczyńskiego, wykorzystana w serialu Kolumbowie na podstawie powieści Romana Bratnego. [przypis edytorski]

2. Uderzenie — Pion Uderzenia, struktura organizacyjna Konfederacji Narodu obejmująca oddziały partyzanckie, od października 1942 walczące na Białostocczyźnie, a potem, po scaleniu z Armią Krajową, w okolicach Nowogródka. Konfederacja Narodu podkreślała potrzebę prowadzenia walki w dawnych wschodnich województwach Rzeczypospolitej, stąd w wierszu mowa o granicach. [przypis edytorski]

3. U — skrót od Uderzenia. [przypis edytorski]