Przekupka Marcinowa

Jestem Marcinowa,

Do usług gotowa!

Uczciwa niewiasta

Ze Starego Miasta.

Lubię się wykłócić,

Ale wolę nucić:

Oj, dana, dana, dana!

Warszawo kochana!

Mam kramik niewielki,

Na nim kartofelki,

Świeże zieleninki

I różne jarzynki.

Dla posłusznych dzieci

Jabłuszko się świeci,

Oj, dana, dana, dana!

Warszawo kochana!

Język — niech Bóg broni!

Lecz serce na dłoni!...

Ręka pracowita

I tusza obfita.

Przekupka prawdziwa,

Dobra, lecz swarliwa,

Oj, da dana, dana!

Warszawo kochana!

7 i 8 wiersz każdej strofki powtarza się.