Bywaj dziewczę zdrowe...1
Bywaj dziewczę zdrowe, ojczyzna mnie woła!
Idę za kraj walczyć wśród rodaków koła;
I choć przyjdzie ścigać jak najdalej wroga
Nigdy nie zapomnę, jak mi jesteś2 droga.
Po cóż ta łza w oku, po cóż serca bicie?
Tobiem winien miłość, a ojczyźnie życie!
Pamiętaj, żeś Polka, że to za kraj walka,
Niepodległość Polski to twoja rywalka3.
Nie mów o rozpaczy, bo to słabość duszy,
Bo mię tylko jarzmo mego kraju wzruszy.
Gdzie bądź się spotkamy, spotkamy się przecie:
Zawsze Polakami, chociaż w innym świecie!
Przypisy:
1. Bywaj dziewczę zdrowe... — utwór bywa też tytułowany: Pożegnanie. [przypis edytorski]
2. jesteś — w innej wersji tekstu: byłaś. [przypis edytorski]
3. Niepodległość Polski to twoja rywalka — po tej strofie w innej, znanej wersji utworu występuje jeszcze odpowiedź żegnanej dziewczyny: „— Czuję to, bom Polka: ojczyzna w potrzebie,/ Nie pamiętaj o mnie, nie oszczędzaj siebie;/ Kto nie zna jej cierpień i głos jej przytłumi,/ Niegodzien miłości i kochać nie umiè./ Ty godnie odpowiesz – o to się nie troszczę,/ Że jesteś mężczyzną – tego Ci zazdroszczę,/ Ty znasz moje serce, ty znasz moją duszę,/ Żem niezdolna walczyć, tyleż cierpieć muszę”. [przypis edytorski]