Sieć czwarta
„Ucho”, które mamy z boku głowy, to tylko jedna,
najlepiej widoczna część narządu słuchu.
www.sluch.com.pl
Napina się brzuch ryby i już — masz proroka na dotknięcie palcem. On
ma to do ciebie, że nie umie milczeć — przyszłość się nim przepowiada,
znalazła w nim sobie miejsce na zawsze, na teraz. I musisz to znosić jak
karcone dziecko, które ma uszy do słuchania, ale nóg wcale nie ma do
ucieczki.
Więc słuchasz.
Otwierają się przyparkowe brzozy, w każdym ich wątłym, spalinowym
słoju może mieszkać szczerozłoty koszmar. Kładziesz go na dłoni,
szperasz w benzynowych tęczach. Za siedmioma rzekami obce tęczówki
właśnie tracą kolor, wtórnie wychwyca się spod nich serotoninę i ranę,
żeby już za chwilę mogła stać się twoja.
Bez reszt.